Wakacje - WaKKKacj...e

Dzieci pojechały na wakacje do dziadków, a jeszcze wcześniej były na koloniach, więc i my mogliśmy w końcu pomyśleć o sobie. Przeglądałem katalogi biur turystycznych z akcją
Wakacje i znalazłem coś dla nas. Wycieczka autokarowa do Włoch. Nie była to taka klasyczna objazdówka, bo w 3 miejscach byliśmy po kilka dni. Oczywiście gwoździem programu było wieczne miasto. Na Rzym organizatorzy przeznaczyli tylko 4 dni. To naprawdę istna gonitwa i nogi nieraz odmawiały posłuszeństwa. Na szczęście nasz przewodnik był bardzo doświadczony i bardzo racjonalnie, pod kątem naszej wytrzymałości, planował zwiedzanie. Wszystkie najważniejsze zabytki architektury, place, fontanny, rzeźby i obrazy zobaczyliśmy, ale gdybyśmy chcieli zobaczyć wszystko lub większość, trzeba by było tu być ze 3 miesiące. O wakacjach w Wenecji marzyliśmy jeszcze, gdy byliśmy narzeczeństwem i nam się w końcu ziściło. Dodatkowo jeszcze Neapol. Tych wakacji na pewno szybko nie zapomnimy.