Wyjazdy narciarskie - Wyjazdy narciarskie to bajkowe imprezki w Wierchomli

Wypoczynek w górach jest moim najbardziej oczekiwanym miejscem spędzania wakacji. Latem zaliczam,najbardziej widokowe wierzchołki, a zimę przeznaczam na Wyjazdy narciarskie. Z wielu naszych polskich miejsc czasem wybierałem Zwardoń. Obecnie, mając nowego logana i więcej czasu odwiedzamy francuskie Alpy. Czas dojazduspędzony w PKS-ie jest niestety niewykorzystany. Teraz już wszelkie Wyjazdy narciarskie organizuje samolotem, albo gdzieś blisko np. do ośrodka na hałdach bełchatowskich. Taka jazda jak wcześniej do Zwardonia nie wchodzi już w grę. Autostrady we Włoszech, też już mamy z głowy. To gdzie w czasie tych Świąt pojadę na narty, zależy od kasy. Moje ulubione Wyjazdy narciarskie to oczywiście Sierra Nevada. Niewielkie miasteczka ze starą często jeszcze średniowieczną architekturą są dla mnie kulturalną odskocznią od futurystycznych narciarskich areałów. Jak nie będzie kasy, to zawitam do Białki Tatrzańskiej. Przerwy zimowe są za krótkie, aby do końca pojeździć na deskach. Wyjazdy narciarskie rezerwuję najczęściej, co najmniej pół roku wcześniej. Potem przygotowuję się kondycyjnie do śnieżnego szaleństwa. Nie mam czasu na inne weekendowe wyjazdy, dlatego jadę na 2 tygodnie do Bormio.
Inne z tej kategorii: