Szklarska - Z Siemiatycz do Szklarskiej.

Do Szklarskiej Poręby pojechałem w miesiącu kwietniu. Piękna wiosenna pogoda była na dole, ale Szrenica była jeszcze cała biała i pewnie w godzinach nocnych, gdy temperatura spadała poniżej zera, również oszroniona. Szklarska jak zawsze oczarowała dużą część grupy. Jako, że przyjechali z Siemiatycz /podlaskie/ to większość tutaj nie była, a około połowy nigdy jeszcze nie było w górach. Autobus i kierowcy byli bardzo sprawni, więc bezpiecznie dojechaliśmy na miejsce. Dom wczasowy w którym zamieszkaliśmy nazywał się Hutniczanka. Był to stary trzypiętrowy budynek dość daleko od centrum. Gdyby, był jeszcze śnieg na jezdni moglibyśmy do Hutniczanki nie podjechać. Szklarska Poręba podobała sie dla naszej młodzieży szczególnie z powodu sklepów, barków i ogólnie tego co znajduje w każdym miejscu związanym z turystyką. Wodospady, skały i różnego rodzaju atrakcje turystyczne, także były chętnie zwiedzane. Jedynie przejście na Szrenicę było nieporozumieniem, bo większość nie była przygotowana, więc zawróciliśmy.
Inne z tej kategorii: